OFICJALNY SERWIS

DUMY WARMII

Porażka w strugach deszczu. Stomil - Miedź 0:1

Porażka w strugach deszczu. Stomil - Miedź 0:1

11/14/2015

Stomil Olsztyn przegrał przed własną publicznością 0:1 (0:0) z Miedzią Legnica. Bramkę na wagę trzech punktów strzelił w ostatnich sekundach spotkania Tomasz Midzierski. 

Pierwsza groźna akcja przeprowadzona została przez przyjezdnych już w 2' spotkania. Wojciech Łobodziński uderzał na bramkę Skiby z ok. 25 metrów, ale piłka po jego strzale minęła słupek bramki "biało-niebieskich". Piłkarze Stomilu próbowali zagrozić bramce Smuga, ale pierwsza naprawdę groźna akcja została przeprowadzona dopiero w 13' meczu. Bucholc dobrze rozegrał piłkę na prawej stronie z Łukaszem Suchockim, a ten dośrodkował spod końcowej linii boiska wprost na głowę Rafała Kujawy. Kujawa w asyście obrońców Miedzi zdołał oddać strzał, który minął jednak bramkę Smuga powyżej spojenia słupka z poprzeczką. Suchocki mógł otworzyć wynik meczu w 25' spotkania, kiedy to przyjął piłkę przerzuconą przez Grzegorza Lecha z lewej strony boiska, zbiegł do środka i uderzył na bramkę Miedzi, jednak dobrze dysponowany Smug, z kłopotami, ale wybronił strzał naszego zawodnika. W 36' spotkania w polu karnym Stomilu Bartosz Ślusarski krótko zagrywał piłkę do kolegów z zespołu, ale, na nasze szczęście, Piotr Skiba wyłapał płasko posłaną futbolówkę. Pierwsza połowa, z momentami, zakończyła się bezbramkowym remisem. 
Na początku drugiej połowy piłkarze Stomilu zostali zepchnięci do obrony. Garguła i Łobodziński mogli zagrozić bramce Skiby, ale w ich zagraniach było sporo niedokładności, a przeszkadzać obu zespołom na pewno zaczął ulewny deszcz, który towarzyszył nam przez prawie całą drugą połowę spotkania. Piłkarze Stomilu mieli w tej połowie dwie dobre sytuacje. Pierwszej nie wykorzystał, w 60' spotkania, Tomasz Wełna, po którego dobitce głową piłka trafiła w słupek, a drugiej Karol Żwir, który otrzymał dobre podanie od Grzegorza Lecha i po przyjęciu piłki posłał ją obok bramki Smuga. Jedyna bramka meczu padła w doliczonym czasie gry, a dokładniej, w ostatniej akcji meczu. Tomasz Midzierski wykorzystał dośrodkowanie ze środka pola i pokonał Piotra Skibę. Trzy punkty pojechały do Legnicy, ale naszym zawodnikom należą się brawa za wspaniałą walkę, a kibicom - za fantastyczny doping.
 
Stomil Olsztyn - Miedź Legnica 0:1 (0:0)
bramka: 90'+3' - Tomasz Midzierski
żółte kartki: Grzegorz Lech - Marcos Garcia, Błażej Telichowski, Tomasz Midzierski
sędziował: Piotr Idzik
 
Składy: 
 
Stomil Olsztyn: 82. Piotr Skiba - 18. Janusz Bucholc, 87. Arkadiusz Czarnecki, 27. Tomasz Wełna, 3. Rafał Remisz - 9. Łukasz Suchocki, 5. Grzegorz Lech, 16. Dawid Szymonowicz, 7. Paweł Głowacki, 88. Rafał Kujawa - 10. Irakli Meskhiia (72' - 11. Karol Żwir). 
 
Miedź Legnica: 30. Dawid Smug - 19. Grzegorz Bartczak, 44. Michał Stasiak, 24. Tomasz Midzierski, 6. Błażej Telichowski - 4. Wojciech Łobodziński, 3. Ireneusz Brożyna, 31. Keon Daniel, 7. Łukasz Garguła (74' - 99. Marek Gancarczyk), 21. Marquitos - 18. Bartosz Ślusarski (69' - 9. Tadas Labukas). 
 
zdj. główne: kadr z meczu Stomil - Miedź/ fot. Monika Oklińska/ stomilolsztyn.com
 
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

Stomil na facebooku

Stomil na twitterze

Stomil na youtube

sponsorzy główni
sponsor srebrny
sponsorzy złoci
sponsorzy biało-niebiescy

 


 
partner medyczny
sponsor techniczny
partnerzy medialni
partnerzy